Witam, Proszę o jakąś wskazówkę bo już nie wyrabiam... Mianowicie to uważam że ten samochód jest jakiś przeklęty coś się psuje to się robi, psuje się kolejna rzecz i tak w koło. ale głównym wątkiem są WTRYSKI- sprawa zaczęła się rok temu, gdy urwała się pompa wody po czym auto się zagotowało mąż kupił 2 ta chodziła miesiac- ta sama sytuacja pompa poszła zagotował się i zaczęła się zapalać ta wredna sprężynka , 3tygodnie kolejna pompa poszła wymienił i na szczęście chodzi już ponad pół roku ale od tamtego momentu ciągła wymiana zaworków (ok 20 sztuk) przez rok, pompa wysokiego ciśnienia ok ponieważ był olej w ropie ( w pompie poszły uszczelniacze koszt wymiany 150zł), została sprawdzona sytuacja opiłków i ich nie regeneruję. W święta padło 4 wtryski-lały po 2 tygodniach od wymiany wczoraj ledwo przyjechaliśmy 100km, zapałała się często sprężynka i gasł po dodaniu ostro gazu zostawiał duuużo czarnej sadzy, mianowicie moje pytanie jest takie: Dlaczego padają wszystkie na raz i chodzą już tylko tydzień- zrobione ok 300km , czy mąż oprócz tych zaworków powinien wymienić coś jeszcze? co je rozwala bo ropa zawsze orlen ten sam sprawdzony. A i dodam że po wymianie tych zaworków ( zawsze oryginały) nigdy nie było tak jak powinno być- silnik głośno pracuje, zawsze było słychać " trukanie" wtrysku i rano po odpaleniu kopcił chwile na szaro i falowały obroty tak jakby nie pracował na wszystkich garach- szarpał czasem. Proszę o podpowiedzi dla mnie, bo ten samochód jest naszym koszmarem:( Proszę na przyszłość w tytule opisywać problem, bo "pomocy" totalnie nic o nim nie mówi. Netoper
Tak dokładnie tak bo jak już pisałam był olej w ropie i pompa została zawieziona do specjalistycznego zakładu tam wymienili uszczelniacze i sprawdzili pod względem opiłków, i elektryka i ciśnienie na listwie perfect
A filtr paliwa kiedy wymieniany? Trzeba wyczyścić cały układ paliwowy, włożyć nowy filtr paliwa, dać specjaliście do czyszczenia wtryskiwacze myjką ultradźwiękową i wtedy nowe zaworki założyć. Pompa z waszego rocznika sypała opiłkami i możliwe że są one cały czas w układzie i po wymianie zaworków od razu padają. W jaki sposób dostał się olej do układu paliwowego? Co było przyczyną?
Ktoś powinien gruntownie przejrzeć i zająć się tym autem bo to jakaś paranoja co tu opisujesz. Stawiam flachę że tam wcale zaworki nie są winne bo skoro wymieniliście w tak krótkim czasie 5 kompletów (:wow:) i problem pozostaje no to chyba trzeba szukać go gdzieś indziej.
tzw kodowanie nie jest przyczyną padających wtryskiwaczy. Pozostaje do zadania jeszcze jedno pytanie, kto robi wymianę zaworków we wtryskiwaczach, bo mi to wygląda na padającą pompę albo błąd przy składaniu wtrysków, może jedno i drugie.
Pompa była kolejny raz sprawdzona, i popychacze wstępne i główne ok czyli nie jest ona przyczyną padających wtryskiwaczy. Lecz mam teraz takie pytanie czy lewe powietrze które dostawało się przez uszkodzony oring na przewodzie paliwowym zasilającym pompę mogło uszkodzić wtryskiwacze?